Na razie wczytuję się w instrukcję, oglądam ją z każdej strony, szczerze powiedziawszy nie wiem jak się za nią zabrać, nie chciałabym nic zepsuć. Trzymajcie kciuki :)
Na moim poddaszu
czwartek, 21 lipca 2011
16. Abażur - odsłona 02
Z ABAŻUREM znając moje tempo będzie tak jak z jednym serialem o modzie, pieszczotliwie nazywanym przez mego męża "Krawcy" :) będzie się ciągnął latami :) Krótko mówiąc będzie dużo odsłon, więc się nie rozpisuję tylko melduję, że w sprawie ABAŻURA uporałam się z najgorszą dla mnie częścią programu czyli malowaniem i ABAŻUR na dzień dzisiejszy wygląda tak:
poniedziałek, 18 lipca 2011
15. Latte, Cappuccino, Espresso
Dziś pochwalę się prezentem, który otrzymałam od siostry.
Jest nim trójdzielny obrazek przedstawiający filiżanki z kawą podawaną na różne sposoby. Leżał dość długo na półce i czekał, nabierał mocy urzędowej i w końcu zawisł na odpowiednim miejscu w kuchni. Dzięki niemu ściana nabrała fajnego charakteru.
Szczerze powiedziawszy zanim go powiesiłam dokonałam lekkiej modyfikacji. Pierwotnie obrazek wisiał na takim marynarskim sznurku, który w żaden sposób nie współgrał z jego charakterem. Teraz moim zdaniem jest zdecydowanie lepiej.
14. Abażur - odsłona 01
Po pierwsze zmieniałam wygląd bloga. Mam nadzieje, że nowy image Wam się spodoba. Teraz kolorystyką zdecydowanie bardziej niż poprzednia wersja koresponduje z moim poddaszem.
Po drugie planuję zrobić abażur na szydełku. Nie mam jeszcze wzoru, projektu ani pomysłu jak ma wyglądać czy jakiego ma być koloru. Wszystko okaże się w swoim czasie.
Do własnoręcznej aranżacji kuchennej lampy skłonił mnie stelaż, który znalazłam w piwnicy rodziców i który od razu przygarnęłam. Jest to bardzo fajny desingerski gadżet. Abażury można zmieniać wedle nastroju czy wystroju :) Może i ja się pokuszę o kilka różnych ubranek dla mojego stelaża - kto wie.
Tymczasem poniżej zdjęcia stelaża w stanie obecnym.
\
\
Może ktoś z Was ma doświadczenia w robieniu abażuru na szydełku - jestem ciekawa Waszych doświadczeń.
niedziela, 17 lipca 2011
13. Schemat "Ubranka na butelkę"
Swego czasu zaprezentowałam Wam "Butelkę na oliwę" w wykonanym przeze mnie szydełkowym wdzianku. Cały czas nosiłam się z zamiarem by opracować do tego projektu schemat i w końcu się udało. Wykonanie takiego ubranka jest naprawdę proste, więc mam nadzieję, że ktoś się skusi i sobie takie wydzierga.
MATERIAŁY:
- butelka po "Nalewce Babuni" - polecam miodową :)
- WŁÓCZKA: Altin Basak MAXI (100g/565m) 100% bawełna, w wybranym kolorze
- SZYDEŁKO: 1,50 mm
- ozdobna wstążeczka
WYKONANIE:
W pierwszej kolejności wykonujemy kwadratową mini serwetkę, która posłuży nam za podstawę. Możemy w tym miejscu popuścić wodze wyobraźni, jedyne czego należy się trzymać to wymiarów. Ja wybrałam tzw. kwadracik hiszpański. (schemat poniżej)
By kwadrat osiągnął odpowiedni rozmiar należy wykonać dodatkowo 1 rząd słupków 1:1.
Kiedy kwadrat jest gotowy przechodzimy do wykonywania ścianek bocznych.
Pierwszy rząd słupków należy wykonać tzw. splotem podniesionym (reliefem) by nadać osłonce kształt. Całość wykonuje się na około tzw. filetem czyli splotem pustych (pusta kratka) i pełnych kratek (krzyżyki) wg schematu poniżej. Na koniec wykonujemy sznureczki splotem sznureczkowym po 35o. każdy, przez które przeciągamy ozdobną wstążeczkę w celu związania całości.
Mam nadzieję, że wszystko jest jasne. Życzę miłego dziergania.
Dla przypomnienia tak wygląda efekt końcowy.
środa, 29 czerwca 2011
12. Maszyna do szycia cd...
Myślę, myślę i chyba w końcu wymyśliłam :) Chodzi oczywiście o model maszyny do szycia. Szczerze powiedziawszy nie spodziewałam się takiego wyboru maszyn na naszym rynku. Jest bardzo szeroki i dla takiego laika jak ja przebrnięcie przez gąszcz firm i modeli to naprawdę wyczyn. Ale ostatnio dużo czytałam na forach i powolutku nabyłam wiedzę o tym który z modeli dostępnych na rynku będzie dla mnie najlepszy.
Zdecydowałam się na Singera 4210. Ma po pierwsze chwytacz rotacyjny co sprawia że cichutko pracuje, sporo ściegów, metalowe podzespoły i umiarkowaną cenę. Jestem ciekawa czy będzie mi pasował.
Jak tylko dokonam zakupu zamieszczę zdjęcia.
A dziś by już nie było monotematycznie i ciągle o maszynie, opowiem Wam o moim książkowym zakupie.
Ostatnio kupiłam fajną książkę o szyciu zasłon. Najfajniejsze jest to że kosztowała tylko 1 zł, więc nawet się nie zastanawiałam. Na każdej stronie jest jeden projekt aranżacji okna + pełen opis jak uszyć wybraną zasłonkę. Niedawno kupiłam materiał na firanki do pokoju mojej pociechy, więc może jak już mąż kupi mi maszynę, wybiorę jakiś projekt i uszyję małej zasłonki :)
piątek, 24 czerwca 2011
11. Odcisk stópki
Witajcie po długiej przerwie.
Strasznie dużo czasu upłynęło od mojego ostatniego wpisu, aż mi wstyd, że tak bardzo zaniedbałam blog, ale odkąd wróciłam do pracy nadmiar obowiązków zawodowych i domowych sprawia, że na nic nie mam czasu. Oczywiście mojej radosnej twórczości całkowicie nie porzuciłam, na ile starcza mi sił, coś tam zawsze dłubię. Ostatnio robiłam głównie biżuterię na zamówienie, niestety nie było kiedy zrobić zdjęć, więc nie będę mieć okazji ich zaprezentować, chyba że otrzymam zgodę na zamieszczenie zdjęć z uroczystości na nowych właścicielkach lub zrobię takie modele jeszcze raz. Cokolwiek się wydarzy na pewno pojawią się one na "Różowym Kłębuszku".
Poza biżu wykonałam w ostatnim czasie odcisk stópki mojej córeczki, który stał się prezentem dla jej mamy chrzestnej. Myślałam, że to prosta sprawa, rzeczywistość okazała się inna. Po pierwsze nasza mała nie ma tyle siły by mocno nacisnąć nóżką w masę, ani też nie jest aż tak cieżka, by pod własnym ciężarem dość głęboko się w masę zapaść, więc odcisk jest dość płytki. Ale to pierwsze koty za płoty, planujemy jeszcze takie pamiątki dla dziadków no i oczywiście dla siebie, więc pewnie wypracujemy jakąś technikę :)
Odcisk został wykonany w masie papierowej, wcześniej próbowaliśmy to zrobić w masie modelarskiej ale efekt był marny. Po wyschnięciu całość pomalowałam farbką i przetarłam papierem by trochę wydobyć cieniami kształt. Do takiego malowania z przetarciami lepszy od masy papierowej jest gips, więc może następnym razem będzie to ten materiał. Całość oprawiona została na koniec w ramkę.
Na koniec chciałabym wszystkim serdecznie podziękować za rady dotyczące maszyny do szycia, wszystkie są dla mnie bardzo cenne. Myślę, że zdecyduję się albo na Janome albo na Husqvarne. Trochę zaporowa jest cena bo trzeba wydać aż 800 zł więc muszę się bardzo głęboko zastanowić jaki wybrać już konkretnie model.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





