Na moim poddaszu

Na moim poddaszu

czwartek, 21 lipca 2011

16. Abażur - odsłona 02

Z ABAŻUREM znając moje tempo będzie tak jak z jednym serialem o modzie, pieszczotliwie nazywanym przez mego męża "Krawcy" :) będzie się ciągnął latami :) Krótko mówiąc będzie dużo odsłon, więc się nie rozpisuję tylko melduję, że w sprawie ABAŻURA uporałam się z najgorszą dla mnie częścią programu czyli malowaniem i ABAŻUR na dzień dzisiejszy wygląda tak:




3 komentarze:

  1. Czyli teraz już z górki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hihi Krawcy fajnie nazwal ten serial.
    Tak malowanie takich cienkich precikow to sporo pracy, ja pewnie pistoletem bym go malnela:)
    Pozdrowionka sle

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale jak Ty pięknie, dokładnie pomalowałaś ten abażur, czekam na finał :)

    OdpowiedzUsuń