Wczoraj moja koleżanka z pracy zmieniła stan cywilny i z tej okazji wykonałam dla młodej pary kartkę ślubną - to już czwarta kartka na moim koncie, w tym trzecia z okazji ślubu. A kilka dni temu dowiedziałam się, że kolejna koleżanka w sierpniu wychodzi za mąż, na pewno więc będzie kolejna, tylko z innym haftem.
Na moim poddaszu
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na Ślub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na Ślub. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 1 lipca 2012
wtorek, 8 listopada 2011
42. Dwie Kartki
Witajcie,
Wykonałam dwie kartki. Myślałam, że z każdą kolejną pójdzie mi łatwiej i będą wychodziły coraz ładniejsze, ale trudna to sztuka a ja jestem "Cienki Bolek" w klejeniu, cięciu itd... więc wyszły trochę krzywusy, obiektywnie patrząc jak prace Ali z klasy IA :) hahaha
A z drugiej strony może krzywusy, ale prosto z serca, a to przecież najważniejsze :)
1) Na 30' URODZINY koleżanki
2) Kartka Ślubna
Na koniec serdecznie dziękuję za komplementy dla kotka z ostatniego postu - bardzo mnie ucieszyły:) Mamiczu: Ja też nie przepadam za kotami, kocham psy :) Ale koleżanka kociara, więc cóż było robić ... :)
sobota, 24 września 2011
36. Gołąbek ślubny skończony
Witam wszystkich serdecznie,
Moja pierwsza w życiu ręcznie wykonana kartka gotowa. Może nie jest idealna, ale włożyłam w nią sporo pracy, poza tym pierwsze koty za płoty. Wiele się przy niej nauczyłam. Następne będą doskonalsze :)
Szczegóły: kanwa: 12 ct, mulina: Ariadna / 2 kolory, koraliki 2szt, piórka 3szt, wstążeczka
Wzór do ściągnięcia - od Penelopis
Na koniec tego krótkiego posta tradycyjnie dziękuję za komentarze, które zawsze mnie uskrzydlają :)
Wytwory: Mario trzymaj kciuki za abażur, każda forma wsparcia mile widziana :)
Cyber Julko: Co do abażuru to sama jestem ciekawa jaki będzie efekt końcowy, sama nie mogę sobie tego wyobrazić, jedynie zaczynam dostrzegać że moja kuchnia coraz bardziej zmierza ku country style. Oczywiście z całego serca dziękuję za miłe słowa dotyczące moich zawieszek przy przyprawach, rzeczywiście jakoś tak fajniej się z nimi zrobiło w kuchni. PS. Miło mi że cofnęłaś się do starszego postu by zerknąć na stópkę mojej Mai :) Oj namęczyliśmy się by ją odbić :)
Malgorzata -p17: Witaj na moim blogu. Melduję, że dziergam a ta kartka to taki mały przerywnik z potrzeby chwili :)
Gugo: Zobaczymy jak wyjdzie mi ten abażur, a co do projektu to najtrudniejszy moment za mną, przeliczenie odpowiednio oczek na początku i rozdzielenie wzoru na segmenty, teraz to już z górki :)
Ateno: Dziękuję za miłe słowa dotyczące moich zawieszek :) Jestem w szoku, że udała mi się ta kąpiel w kawie, przyznam szczerze że pierwszą partię wykąpąpałam w kawie sypanej i miałam problem z fusami :)
Kejti: Bardzo się cieszę, że Ci się spodobały etykietki do przypraw - kopiuj i rób, a jeżeli potrzebujesz jeszcze etykiet z innymi nazwami, napisz zaprojektuję :)
Ivory: Wiedziałam, że powinnam spytać na forum jak sobie poradzić z tą żółtością kordonka, ale wybiegłam przed orkiestę i zaczęłam dziergać od nowa :) Ale pomysł z kąpielą w wybielaczu przedni - dzięki, na pewno wypróbuję. :)
niedziela, 18 września 2011
33. Gołąbek ślubny
Za tydzień wybieramy się na kolejny już w tym roku ślub w naszej rodzinie :) Dokładnie trzeci. Dwa pierwsze odbyły się w czerwcu. Miesiąc przed uroczystościami, zaczęłam intensywnie myśleć nad wykonaniem pamiątek ślubnych metodą haftu krzyżykowego. Oczywiście rozpoczęłam w sieci poszukiwania odpowiedniego wzoru. Z dużą pomocą pospieszyła mi Lacrima, która podesłała mi mnóstwo wzorków, ale mimo to jakoś nie udało mi się zrealizować mojego planu. A głównie dlatego że znalezione wzory były dość duże, skomplikowane i pracochłonne. Z góry wiedziałam, że nie zdążę z ich realizacją, poza tym zaczęły mną szarpać wątpliwości czy aby na pewno obdarowani będą cieszyć się z takiej pamiątki, bo to gusta różne itd. Dlatego doszłam do wniosku, że najlepiej będzie wykonać kartkę ślubną. Tylko skąd wziąć odpowiedni wzór? Niestety nie znalazłam odpowiedzi na czas i na czerwcowych ślubach zaistniały kartki kupne. Na szczęście w wakacje Penelopis opracowała piękny wzór ptaszków - tu do ściągnięcia, a ja byłam czujna i od razu zapisałam go w swoich zbiorach :) A teraz będzie jak znalazł do ozdoby kartki ślubnej dla naszego kuzyna i jego przyszłej żony :)
Kanwa na której wyszywam jest dość rzadka więc na razie zamiast subtelnego ptaszka wyłania mi się foczka :) ale mam nadzieję, że jak skończę i dopracuję szczegóły wyjdzie mi wyjątkowa i piękna kartka. Trzymajcie kciuki:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)