środa, 23 maja 2012

56. Candy na roczek

Ogłaszam Candy :)
Do wygrania butelka w białym szydełkowym ubranku - korek pozostawiłam oryginalny, ale na pewno łatwo go przemalować, więc już pozostawię to zwycięzcy. A zasady, jak wszędzie:
- komentarz pod postem
- adres bloga lub email
- podlinkowane zdjęcie
Zgłoszenia przyjmuję do 15.06.12, wyniki w następnych dniach.

SERDECZNIE ZAPRASZAM


MATERIAŁY:
WŁÓCZKA: Kordonek Ariadna (100g/525m)
                      Kolor BIAŁY 100% Bawełna
Szydełko: 1,50 mm

niedziela, 6 maja 2012

55. O wszystkich po trochu

Witajcie
Już grubo po Świętach Wielkiej Nocy, ale muszę pochwalić się Wam przecudną kartką jaką otrzymałam od Anetki z blogu Robótki Anetki. Dziękuję Ci z całego serca - jestem wielką szczęściarą, że jestem posiadaczką takich pięknych, malutkich dzieł sztuki jakimi są Twoje kartki.


A ponadto jakiś czas temu skończyłam dwa projekty, jeden to zazdroska bożonarodzeniowa, ale o niej będzie więcej bliżej świąt, natomiast drugim projektem była metryczka dla córeczki Butterfly, którą widziałyście w poprzednim poście. Szczerze powiedziawszy nie lubię tego momentu gdy coś kończę, nie żeby mnie to nie cieszyło, ale zawsze ciężko zabrać mi się za kolejny projekt. Mam zawsze tyle planów, pomysłów, robótkowych marzeń, że nie wiem za co w pierwszej kolejności się brać. Ale kiedy minął mi marazm, rozpoczęłam kolejne projekty i jestem szczęśliwa, bo zawsze robótka jest pod ręką i kiedy tylko mam chwilę coś dłubię. A na warsztacie mam teraz dwie rzeczy. 
Po pierwsze wyszywam kolejną Pszczółkę Maję - tak jak pisałam we wcześniejszych postach - tym razem będzie to metryczka dla mojej córeczki. Przy okazji pokażę Wam mój tak naprawdę ulubiony sposób haftowania - żadnych kratek malowanych pisakiem czy też wyszywanych nitką - tym razem wykreślam wzór.



Natomiast drugi projekt to zasłony, poduszki i bieżnik do mojego dużego pokoju. Kupiłam piękny materiał i zabrałam się już do dzieła. Mam nadzieję, że uda mi się wszystko uszyć.


Na koniec zapowiadam, że wkrótce z okazji skończonego roku mojego bloga zorganizuję CANDY na które już teraz Was zapraszam.

czwartek, 12 kwietnia 2012

54. Wymianka z Butterfly

Pod koniec stycznia umówiłyśmy się z Butterfly na wymiankę.
Niedawno nastąpił jej finał, w związku z czym chciałabym pochwalić się tym co stworzyła dla mnie Butterfly i równocześnie pokazać to co ja przygotowałam. 

Umowa miedzy nami była taka, że każda z nas robi prezent dla córeczki drugiej. Obie jesteśmy szczęśliwymi mamami Majeczek, do tego rówieśnic, więc była to ogromna frajda. 

Moja Majka otrzymała przecudną girlandę z chorągiewek ze swoim imieniem, w formie aplikacji oraz fantastycznego misiaka. Girlandka już wisi w jej pokoju, a na widok misia Maja zawołała z wielkim zachwytem MIMI ( w wolnym tłumaczeniu MIŚ) i od tej pory są nierozłączni :)





Ja otrzymałam piękny różany komplecik podkładek pod filiżanki wraz z dużym podkładem np. pod czajniczek lub cukiernicę, który mogę układać albo serduszkiem albo różami do góry, wedle nastroju :) Do tego pasujące serducho - cudnej urody oraz klamerki (są super). To wszystko było niespodzianką, więc musicie wyobrazić sobie tylko moją zachwyconą minę. 




Wszystkie przedmioty wykonane są z najwyższą dokładnością, są piękne, niepowtarzalne i tylko moje :) Jestem przeszczęśliwa.


Ewelinko, jeszcze raz korzystając z okazji bardzo Ci dziękuję za prezenty, którymi mnie obdarowałaś, wszystko ma już swoje miejsce w moim domku i znalazło zastosowanie.


Na koniec pokażę Wam moje prezenty dla Butterfly. 
Pamiętacie tajemniczy haft :), którego szczegółów strzegłam z całych sił ? :) Teraz możecie podziwiać :) go w całej okazałości.
Dla córeczki Butterfly wykonałam pinkeep'a z haftem Pszczółki Mai. Nie byłoby tego haftu gdyby nie życzliwość Chagi z blogu Pasje odnalezione, która użyczyła mi ten wzór - dziękuję Ci Chago jeszcze raz z całego serca. To najładniejszy wzór Pszczółki Mai jaki widziałam. 
Już wkrótce zaczynam haftować ten obrazek jeszcze raz, tym razem będzie to metryczka dla mojej córci.



A dla Eweliny wykonałam biżu w wybranych przez nią kolorach:


Moka: Masz rację ten mój lew to mógłby być Aslan - w ogóle kocham opowieści z Narni, więc byłby taki ukonorowaniem tej mojej miłości :)
Anonimie: Do etykiet używam czcionki: PAPYRUS rozm. 11,5

środa, 15 lutego 2012

53. Wygrana w Candy

Szczęście mi ostatnio bardzo dopisuję i w krótkim odstępie czasu wygrałam kolejne candy. Tym razem u Madzi, która prowadzi blog Tworzymy Inaczej, kto jeszcze nie zna, musi tam zajrzeć. Wygrałam Bon o wartości 100 zł i mogłam poszaleć w jej sklepie internetowym. Oto co wybrałam:

* Napis Kitchen

* Guziki

* Rybki

* i gwóźdź programu :) Uchwyt na wieszak kuchenny
Przewrotnie prezentuję Wam go w częściach, jeżeli chcecie zobaczyć jaką ma formę i jak można o\go świetnie ozdobić zapraszam na blog Madzi "Tworzymyinaczej" (link powyżej)
 
Wszystko jest na razie soute, ale na wszystkie przedmioty mam już koncepcję, muszę tylko wybrać się na zakupy, by nabyć odpowiednie preparaty, mocno się obczytać w fachowe porady na blogach jak te wszystkie pomysły zrealizować, by nic nie zepsuć i potem już cieszyć oczy gotowymi wytworkami. Na pewno chcę wszystko pokryć kolorem ecru/beż z przetarciami, na wieszaku nałożyć grafikę i tu rodzi się moje pytanie do doświadczonych w tej materii osób, czy jak na drewnie będą już nałożone warstwy farby to mogę przetransferować grafikę za pomocą nitro, czy raczej na powierzchniach pomalowanych farbą najlepiej naklejać papier a potem lakierować do osiągnięcia określonego celu?

Muszę Wam powiedzieć, ze gdy rozpakowałam paczkę i wzięłam do ręki poszczególne elementy byłam po prostu onieśmielona perfekcją z jaką zostały zaprojektowane i wykonane. Madziu jestem pod wielkim wrażeniem, zdjęcia nie oddają tej doskonałej formy. Dziękuję serdecznie.

niedziela, 12 lutego 2012

52. Top Secret

Od początku roku nie pokazałam "Na moim poddaszu" nic robótkowego, ale to nie oznacza, że się obijam. Akurat tak się złożyło, o czym Wam już wspominałam, że dwa projekty na którymi obecnie pracuję są tajne :) Oczywiście tylko chwilowo, później na pewno je zaprezentuję szerokiej publiczności.
Pierwsza rzecz to świąteczna serduszkowa zazdroska, w której 14 razy powtarza się motyw, na tę chwilę  mam już za sobą 10 - odtajnienie nastąpi koło Świąt Bożego Narodzenia 2012.
Druga rzecz, którą się teraz zajmuję to haftowany obrazek na wymiankę z Butterfly. Miałam nic nie zdradzać, ale pokaże jedno ujęcie, zrobione pod koniec stycznia. 


Na koniec chciałam się Was poradzić. Jeszcze w ciąży czyli około 2 lata temu zaczęłam haftować bardzo duży obraz. Sama opracowałam schemat w programie Haft Krzyżykowy. Obraz jest ogromny, przedstawia głowę lwa na tle nieba.


Obraz mi się podoba, ale przeraża mnie jego wielkość, jego wymiary po wyszyciu to 110 x 90 cm. Wzór jest zapisany na 35 stronach A4 i został wyliczony na 50 kolorów i tu mam wątpliwości czy to nie za mała paleta kolorystyczna jak na tak duży obraz. A jednocześnie, żal mi pracy którą do tej pory w to włożyłam, choć to dopiero ułamek, tego co muszę poświęcić by ten haft doprowadzić do końca. 



Nie wiem ile razy już miałam ochotę odciąć wyhaftowaną część i gwizdnąć do śmieci ale ciągle nie mogę się na to zdobyć. Wygląda na to że jestem skazana by to kiedyś skończyć :) Dziewczyny co radzicie?

piątek, 3 lutego 2012

51. Zabawa " Podaj dalej"


Witajcie :)
Lucy z "Nie ma jak w domu" zaprosiła mnie do zabawy z typu "Podaj Dalej"
pt." Wymień 5 kosmetyków bez których nie ruszasz się z domu"

Zasady zabawy:
- podać 5 kosmetyków bez których nie wychodzisz z domu,
- podać nazwy firm, można dodać zdjęcia,
- info kto Cię zaprosił do zabawy,
- zaprosić kolejne 5 blogów do zabawy.

Zaproszenie przyjęłam z wielką przyjemnością, szczególnie, że planowałam tego typu post na swoim blogu. Czytanie opinii innych kobiet na temat kosmetyków to chyba najlepsza droga by dotrzeć do kosmetycznych perełek, szczególnie, że kosmetyków na rynku jest zatrzęsienie.
Poza tym temat ten jest dla mnie o tyle ciekawy, ponieważ w jakimś sensie jestem z kosmetykami cały czas związana niemal zawodowo. Swego czasu byłam konsultantką Oriflame, teraz jestem związana z Avonem :) A pomiędzy tymi dwoma działalnościami, miałam epizod jako przedstawiciel handlowy firmy kosmetycznej. Ale pomimo tak licznych kontaktów z branżą, nie mam kosmetyków z którymi się nie rozstaję, w tej kwestii nie jestem wierna i wielu działach szukam nadal ideału. Mam cerę mieszaną i kosmetyki o których napiszę są właśnie do takiego typu skóry.

Pierwszym produktem który pragnę Wam polecić jest żel do mycia twarzy VICHY NORMADERM. Jest świetny.


Kremów do twarzy wypróbowałam wiele, ale chyba jednym z najlepiej mi służących jest VICHY NORMADREM.

Podkład - ja jeszcze nie znalazłam ideału. Często łapię się na tym, że choć do drogerii idę po coś całkowicie nowego, czego nie miałam okazji wypróbować to zakupy kończą się i tak na podkładzie LOREAL TRUE MATCH


Z tej firmy używam też mineralny puder sypki



Tusz do rzęs - to jeden z najważniejszych dla mnie produktów kosmetycznych. Ostatnio już kolejny raz mam w swojej kosmetyczce tusz z Avon - Super Extend - jak dla mnie jest idealny.

Za najlepsze lakiery do paznokci uważam lakiery Inglot


I na koniec moje ukochane zapachy

Chanel Mademoiselle (choć ostatnio używam Chance)
oraz Jennifer Lopez Miami Glow



Do zabawy zapraszam:
1. Ena0210 http://ena0210.blogspot.com/
2. Chaga http://pasjeodnalezione.blogspot.com/
3. Moka http://moka-kramik.blogspot.com/
4. Butterfly http://crazybutterflyworld.blogspot.com/
5. Małgonie http://glowyzaprzatania.blogspot.com/





czwartek, 26 stycznia 2012

50. Wygrane Candy u Jenouvelle

Uśmiechnęło się do mnie po raz kolejny szczęście. Wygrałam Candy u Jenouvelle i wczoraj dotarła do mnie przesyłka pełna słodyczy.


Madziu bardzo Ci dziękuję za ten bezinteresowny dar serca. na wyeksponowanie haftowanej korony mam już pomysł, tylko muszę znaleźć czas by moje założenie zrealizować, na pewno będę się chwalić efektami.

A na tapecie 2 projekty - ale nie będzie żadnych zajawek a nawet relacji z tworzenia, ponieważ jeden jest na wymiankę - więc nie mogę Wam nic zdradzić ani choćby pokazać, ponieważ zależy mi by obdarowana miała w 100 % niespodziankę. A drugi projekt to wspominana firanka świąteczna, którą zobaczycie w grudniu. Nie pozostaję mi po prostu nic innego tylko wymyślić coś trzeciego i do tego mniej tajemniczego :)


Mazanko: Z etykietek korzystaj ile dusza zapragnie, a jak będziesz potrzebować dodatkowych napisów, daj znać, zaprojektuję je dla Ciebie.
Ena0210: Anetko, moja Maja trochę podrośnie, będzie trochę czasu to umówimy się i Cię wszystkiego na szydełku nauczę :)
Chago: Maję zacznę wkrótce haftować. Haft (dokładnie kwadracik z Mają) będzie przeznaczony na prezent wymiankowy, przez co niestety nie będę mogła na bieżąco pokazywać efektów, bo chcę by była to w 100 % niespodzianka.